Zastanawiam się jak to jest, że ludzie tak dużo mówią na temat czasu, ale tak naprawdę nie zastanawiają się nad jego wagą. Każdemu pewnie zdarza się rozmawiać na temat tego jak mało ma czasu i ciągle narzekać, że jest go coraz mniej.
Pamiętam, że jak byłam jeszcze w gimnazjum to koleżanka z liceum powiedziała mi: „jak pójdziesz do liceum to zobaczysz, że wiele razy będziesz narzekać, że doba ma tylko 24 godziny”. Poszłam do liceum i rzeczywiście to odczułam. Niezmiernie mnie to zdziwiło, bo zawsze miałam przecież czas…
Nagle okazało się, że go braknie. Dlaczego? Czyżbym zajęła się zbyt wieloma rzeczami naraz? Możliwe… albo po prostu źle sobie zorganizowałam czas. Myślę jednak, że prawidłowa była ta pierwsza opcja. Osobiście mam przekonanie, że czasu nie da się wykorzystać w sposób maksymalny. Człowiek potrzebuje chwili na odpoczynek i nie musi wtedy czuć się winny, że nie robi niczego pożytecznego. Tak naprawdę to odpoczynek i relaks są niezmiernie korzystne, bo dzięki nim regenerujemy siły i odzyskujemy energię by z nową mocą lepiej wykorzystać przyszły czas.
Powiem Ci jedną rzecz. Nigdy nie mogłam zrozumieć ludzi, którzy mówili, że im się nudzi. Po prostu nie mieściło mi się to w głowie. Przecież jest tyle rzeczy, jakie można robić. Jedynym problemem było to, że czasu na to wszystko brakowało. Moim zdaniem to właśnie nudzenie się jest największą stratą czasu, bo nie robi się wtedy właściwie nic produktywnego. Już lepiej położyć się i pomedytować, pójść na spacer czy poczytać książkę.
Kiedyś myślałam, że jak będę miała czas, to zrobię coś, co sobie zaplanowałam lub coś, co mi sprawia przyjemność. Pewnego dnia zostałam jednak uświadomiona i zauważyłam to również u siebie, że nie wystarczy jedynie mieć czas. Nawet jeśli mam czas, to co z tego jeśli nie ma się chęci i energii na robienie pewnych rzeczy, bo się jest zbyt zmęczonym. Dlatego oprócz czasu potrzeba nam również energii by go dobrze wykorzystać.
Zdarza mi się, że robię coś każdego dnia, przez dłuższy okres czasu i czuję wtedy, że muszę się oderwać, choćby na parę godzin czy dni. Po prostu tego nie robić, bo nie sprawia mi to już tej samej przyjemności. Czasem trzeba po prostu przerwać jakieś działania, odpocząć od nich by potem znów do nich wrócić i czerpać nową satysfakcję. Dlatego, nawet jak zajmiemy czymś, co potencjalnie może być postrzegane jako strata czasu np. oglądanie filmów czy granie w gry, to tak naprawdę jest to świetny sposób oderwania uwagi od rzeczy, która powoli zaczyna nas przytłaczać, bo jest jej w naszym życiu po prostu za dużo.
ciąg dalszy nastąpi…